
Kiedy pacjent traci wszystkie zęby w jednym łuku, stoi przed poważną decyzją. Tradycyjna proteza ruchoma? Mosty na implantach? A może jedno z nowoczesnych rozwiązań – All-on-4 lub All-on-6? Te dwie metody zrewolucjonizowały współczesną implantologię, ale wielu pacjentów wciąż nie wie, czym się różnią i która będzie lepsza w ich przypadku.
Postaram się to wyjaśnić w sposób przystępny, bez zbędnego żargonu medycznego.
Nazwa mówi sama za siebie – „wszystko na czterech". Koncepcja jest prosta: cały łuk zębowy (zwykle 10-14 koron połączonych w most) opiera się na zaledwie czterech implantach.
Ale tu zaczyna się ciekawa część. Te cztery implanty nie są rozmieszczone równomiernie. Dwa przednie osadzane są pionowo, natomiast dwa tylne – pod znacznym kątem, sięgającym nawet 45 stopni. Takie pochylenie ma swoje uzasadnienie biomechaniczne: pozwala wykorzystać dostępną kość w przedniej części szczęki, omijając jednocześnie struktury anatomiczne takie jak zatoki szczękowe czy nerw zębodołowy dolny.
Dla pacjentów z umiarkowanym zanikiem kości jest to często jedyna szansa na uniknięcie skomplikowanych zabiegów augmentacyjnych. I to właśnie stanowi jedną z głównych zalet metody All-on-4.
All-on-6, jak łatwo się domyślić, wykorzystuje sześć implantów zamiast czterech. Dwa dodatkowe wszczepy umieszczane są w okolicy przedtrzonowców, co daje lepsze podparcie dla mostu protetycznego.
Więcej implantów oznacza lepszy rozkład sił żucia. Gdy gryziesz jabłko czy żujesz stek, nacisk rozkłada się na większą liczbę punktów, co teoretycznie zmniejsza obciążenie każdego pojedynczego implantu. W praktyce przekłada się to na większą stabilność konstrukcji i potencjalnie dłuższą żywotność.
Jeśli masz znaczny zanik kości – szczególnie w tylnych odcinkach szczęki lub żuchwy – metoda All-on-4 może okazać się lepszym wyborem. Pochylone implanty pozwalają „ominąć" obszary z niewystarczającą ilością tkanki kostnej.
Natomiast gdy kość jest w dobrym stanie, All-on-6 zapewni solidniejsze fundamenty dla przyszłej protezy.
Logika jest prosta: mniej implantów to niższy koszt. Metoda All-on-4 będzie tańsza, bo wymaga mniejszej liczby wszczepów i krótkiego czasu zabiegu. Różnica może być istotna – szczegółowe kwoty znajdziesz w cenniku na nowe-zeby.pl/cennik.
All-on-6 wygrywa pod względem rozkładu obciążeń. Sześć punktów podparcia to po prostu stabilniejsza konstrukcja. Ma to szczególne znaczenie u osób z silnym zgryźnem lub nawykiem zgrzytania zębami.
Wszczepienie czterech implantów trwa krócej niż sześciu. Dla pacjentów z lękiem przed zabiegami stomatologicznymi lub problemami zdrowotnymi, które wymagają skrócenia czasu procedury, All-on-4 może być rozsądniejszym rozwiązaniem.
Praktyczna wskazówka: Nie podejmuj decyzji samodzielnie na podstawie artykułów w internecie. Obie metody mają swoje wskazania i przeciwwskazania, a ostateczny wybór powinien należeć do implantologa, który zna Twój przypadek. Umów się na konsultację przez nowe-zeby.pl i pozwól specjaliście doradzić najlepszą opcję.
Niezależnie od wybranej metody, schemat postępowania jest zbliżony:
Efekty tego typu leczenia potrafią być naprawdę spektakularne. Przekonaj się sam, przeglądając galerię metamorfoz uśmiechu na nowe-zeby.pl.
Nie każdy może skorzystać z tych metod. Przeciwwskazania obejmują:
Palenie tytoniu nie jest bezwzględnym przeciwwskazaniem, ale znacząco zwiększa ryzyko niepowodzenia. Większość implantologów zaleca rzucenie palenia minimum na kilka tygodni przed i po zabiegu.
Metody All-on-4 i All-on-6 to doskonałe rozwiązania dla pacjentów bezzębnych, którzy pragną odzyskać funkcję żucia i estetykę uśmiechu bez konieczności noszenia ruchomej protezy. All-on-4 sprawdza się lepiej przy zaniku kości i mniejszym budżecie, natomiast All-on-6 oferuje wyższą stabilność dzięki dodatkowemu podparciu. Wybór między nimi powinien być podyktowany indywidualną sytuacją kliniczną, a nie ceną czy modą. Skonsultuj się ze specjalistą, który pomoże Ci podjąć właściwą decyzję.
1. Czy metoda All-on-4 jest gorsza od All-on-6?Nie, obie metody są równie skuteczne i mają udokumentowane wieloletnie wyniki kliniczne. All-on-4 została opracowana przez renomowanego implantologa Paulo Malo i jest stosowana na całym świecie od ponad 20 lat. Wybór zależy od indywidualnych warunków anatomicznych.
2. Ile trwa zabieg All-on-4 lub All-on-6?Sam zabieg chirurgiczny trwa zwykle od 2 do 4 godzin. Jeśli konieczne są ekstrakcje zębów, czas może się wydłużyć. Pacjent spędza w klinice większą część dnia, ale wychodzi z kompletnymi zębami.
3. Czy można jeść normalnie po zabiegu All-on-4?Przez pierwsze 2-3 miesiące zalecana jest dieta miękka. Po założeniu protezy ostatecznej można wrócić do niemal wszystkich pokarmów, choć nadal warto unikać bardzo twardych produktów jak orzechy czy lód.
4. Jaka jest różnica cenowa między All-on-4 a All-on-6?All-on-6 jest droższe ze względu na większą liczbę implantów. Różnica może wynosić od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Dokładne ceny zależą od kliniki i zastosowanych materiałów.
5. Czy implanty All-on-4 można wykonać przy znacznym zaniku kości?Tak, to jedna z głównych zalet tej metody. Pochylone implanty tylne pozwalają wykorzystać dostępną kość bez konieczności przeprowadzania rozległych zabiegów augmentacyjnych.
Nowe Zęby ul. Katowicka 81E/111, 61-131 Poznań